Uczestnicy zajść utrzymywali, że kierowali się poczuciem misji rozprawienia się z przestępczością oraz zmycia wstydu ze społeczności żydowskiej. Według gazet żydowscy robotnicy mieli namawiać żydowskich sutenerów do zrezygnowania z ich działalności, a w rezultacie odmowy postanowili rozprawić się z problemem inaczej. Zamieszki i ataki na domy publiczne były sprzeciwem żydowskiego proletariatu wobec prostytucji i handlu kobietami.

Przebieg wydarzeń 24 maja Pogrom rozpoczął się w środę, 24 maja 1905 roku około godziny ósmej wieczorem, gdy uzbrojony w pałki, siekiery i noże tłum żydowskich robotników oraz wyrobników zebrał się na ulicy Leszno, skąd udał się na ulicę Zielną, gdzie zdemolował restaurację Pretoria, znaną jako miejsce, gdzie przebywali żydowscy sutenerzy pilnujący pracownic seksualnych. Robotnicy wybili w lokalu szyby i zniszczyli pomieszczenia, po czym udali się w pościg za sutenerami uciekającymi w stronę ulicy Świętokrzyskiej. Następnie tłum robotników zaatakował kolejne tego typu lokale na ulicy Mirowskiej oraz Siennej. Sutenerzy byli wyciągani na ulice i bici. Według przekazów prasy do ataków doszło m.in.