Turcy uszkodzili zamek i od tego czasu obiekt pozostaje w ruinie. Po zbudowaniu nowoczesnej twierdzy w Stanisławowie wartość strategiczna zamku w Haliczu znacznie spadła. Po I rozbiorze Polski w 1772 roku ruiny zamku wraz z okolicznymi ziemiami znalazły się w zaborze austriackim. Część murów rozebrano na rozkaz władz austriackich w 1796 r. Do czasów współczesnych dotrwały resztki szlacheckiej wieży oraz kaplicy św. Katarzyny.
Architektura i wyposażenie Do obwałowanej warowni, otoczonej głęboką fosą, można było wjechać przez trzy bramy. Zamek miał pięć baszt. Lustracja z 1627 r. tak opisuje obiekt: Zamek posiada murowaną bramę z piwnicą, w której są przechowywane księgi ziemskie i grodzkie; nad piwnicą jest sala albo izba nie posiadająca okien, przy niej izdebka, w której pracują pisarze. Przy bramie znajduje się dziewięć komór, w których szlachta i mieszczanie dla nieprzyjaciela rzeczy swe chowają. Budowla jest długa, w bok tego dziewięć komór; mała baszteczka, do której nowa budowla; baszta murowana i mur do kościoła, w którym jest ołtarz rzeźbiony z białego alabastru, w końcu baszta z drzewa; od rogu zamku do miasta na dół chodzenie pobite z dwoma basztami; przekop od południa. Wszystkie budowle z basztami, wymagają wielkiej i szybkiej naprawy.