Pekin 1989 W maju 1989 roku Widener został wysłany przez zatrudniającą go agencję Associated Press do Pekinu. Tam, w końcowej fazie protestów na placu Tian’anmen wykonał najlepsze zdjęcia w życiu. Widener dokumentował protesty bezpośrednio na samym placu i w jego okolicy. 4 czerwca został na Tian’anmen zaatakowany przez tłum, który próbował odebrać mu aparaty fotograficzne. Wykonał tam między innymi zdjęcie martwego żołnierza leżącego obok płonącego samochodu opancerzonego. Aparat został ostatecznie zniszczony cegłą rzuconą przez osobę z tłumu, ale korpus Nikona amortyzował cios. Fotograf uniknął większych ran.

Fotografia życia: Nieznany Buntownik 5 czerwca Widener dotarł na rowerze do położonego przy Cháng’ān Jiē (około kilometr od Placu Niebiańskiego Spokoju) hotelu „Beijing”. Dzięki pomocy innego współpracownika AP, Widenerowi udało się uniknąć rewizji ze strony pilnujących wejścia pracowników chińskich służb bezpieczeństwa. Nie utracił więc sprzętu i filmu, który miał w kieszeni. Miał także dużo szczęścia podczas podróży do hotelu, bowiem niektórzy goście hotelowi zostali zastrzeleni w okolicy wejścia przez żołnierzy z przejeżdżającej wojskowej ciężarówki. Widener dotarł na VI piętro, do pokoju pomagającego mu Kirka Martsena.