Wzrost potęgi Rzymu, który początkowo jedynie przyglądał się rozwojowi wypadków, doprowadził do sytuacji, w której sprawy wewnętrzne Egiptu uzależnione zostały od układu sił w rzymskim Senacie. Ostatecznie tryumfujące jedynowładztwo zlikwidowało nad Tybrem obawę, związaną z powierzeniem władzy w Aleksandrii ambitnemu rzymskiemu politykowi. Egipt stał się perłą w koronie cesarstwa, podstawą niezależności finansowej jego władców oraz fundamentem ich potęgi.

Rozpad imperium i początek epoki hellenistycznej

Po niespodziewanej śmierci Aleksandra Wielkiego (323 p.n.e.) ujawniły się wszystkie słabości stworzonego przez niego imperium. Brak następstwa spowodował wysunięcie się na pierwszy plan elity dowódczej, zwanej później diadochami ( diadochos, następcy). Pod naciskiem swoich żołnierzy obwołali oni królem niepełnosprawnego umysłowo przyrodniego brata Aleksandra Arridajosa (jako Filipa III), a także usunęli wszystkich Persów ze stanowisk satrapów, rozdzielając je między siebie (rola dominująca przypadła, będącemu głównym zwolennikiem jedności imperium Perdikkasowi).