Jedną z zasad, której są wierni członkowie WCC jest im dziwniej i bardziej nietypowo, tym lepiej. Żaden z odrestaurowanych samochodów nie opuścił jeszcze warsztatu bez uprzedniego zainstalowania w nim ekranu czy telewizora, czasem w dość nietypowych miejscach, takich jak np. bok karoserii czy spód podwozia. Często dodawanymi gadżetami są: PlayStation 2, Xbox, odtwarzacze DVD, MP3 lub system nawigacji GPS. Jeżeli konstrukcja samochodu na to pozwala, może w nim być zainstalowana np. kanapa, wanna z hydromasażem, pralka, stół bilardowy, zestaw gitarowy, 42-calowy telewizor, sokowirówka czy lampa olejna. Ponadto każda z osób, która wzięła udział w programie, otrzymuje jakiś gadżet od Xzibita.
Tuningowi poddany zostaje prawie cały samochód, poczynając od felg, poprzez karoserię, a skończywszy na wyposażeniu wewnątrz; specjaliści z WCC z reguły nie zajmują się tuningiem samego silnika. Zdarzają się też przypadki, że rezygnuje się z remontu starego samochodu (gdy jego stan użytkowy jest na tyle zły, że jakikolwiek tuning właściwie nie jest możliwy) i kupuje nowy, który następnie poddaje się odpowiednim modyfikacjom.