Samolot został nieco uszkodzony w teście kołowania 8 grudnia, a po naprawie został przewieziony do bazy Scott Field, gdzie został przygotowany do pierwszego lotu który miał się odbyć 6 stycznia 1944.
Pierwszy lot trwał tylko sześć minut (piętnaście według innego źródła), za sterami samolotu zasiadał E. E. Elliott, który został zmuszony do awaryjnego lądowania po tym jak silniki zaczęły niepoprawnie funkcjonować. Według niektórych źródeł, samolot nie zrobił dobrego wrażenia na pilocie, inne mówią o znakomitych właściwościach pilotażowych samolotu. Po naprawie silników, drugi i trzeci lot odbyły się bez żadnych problemów, ale w czwartym, 1 lutego, obydwa silniki przekroczyły dozwoloną liczbę obrotów i wypaliły łożyska.
Samolot został zwrócony do producenta gdzie naprawiono silniki oraz dokonano szeregu modyfikacji, poprawiono system chłodzenia silników i podniesiono o dwanaście cali (30 cm) poziome stateczniki. 24 marca, po dokonanych zmianach samolot odbył szereg lotów testowych pilotowany przez pilotów McDonnella, po czym został ponownie przekazany Armii.