W następnym roku angielsko-holenderska wyprawa pod wodzą Robertem Devereux, młodego faworyta Elżbiety I, złupiła Kadyks, zadając dotkliwe straty hiszpańskiej flocie, pozostawiając za sobą ruiny miasta i uniemożliwiając dokonania planowanego desantu sił hiszpańskich w Anglii. Devereux nie zdobył jednak zbyt wielu kosztowności, gdyż hiszpański dowódca w porę zatopił statki, na których były one przewożone. Później skarb został wydobyty z dna portu. W Anglii zwycięstwo w Kadyksie odebrano jako wielki triumf, porównywalny do pokonania Wielkiej Armady.
Na mocy podpisania przymierza pomiędzy Anglią, Francją i Holandią, Elżbieta I wysłała do Francji 2 tys. żołnierzy po tym, jak Hiszpanie zdobyli Calais. Walki trwały do 1598 r., kiedy to poprzez konwersję na Katolicyzm Henryk IV Burbon zyskał szerokie poparcie ludności francuskiej dla objęcia przez niego tronu. Straciła też sens religijna wojna domowa we Francji, w którą wmieszani byli także Hiszpanie. Podpisano więc pokój w Vervins, kończący wojny religijne z hugenotami.