Marysińskiej 102a i to był jego ostatni adres zamieszkania.

Był ojcem dziennikarza – Leszka Rudnickiego.

Praca zawodowa Okres międzywojenny Po ukończeniu na początku międzywojnia szkoły powszechnej był gońcem w składzie aptecznym, sprzątaczem, urzędnikiem w księgowości firmy „M. Kon i Natkin”. Dzięki znajomości języków obcych otrzymał w maju 1929 r. etat korektora w gazecie codziennej „Kurier Łódzki”, później redaktora depeszowego.

Pisał wiersze i pierwsze swoje młodzieńcze utwory drukował w „Małym Kurierze” od 1930 r. Od 1932 r. po ustąpieniu redaktora Ryszarda Manugiewicza kierował „Małym Kurierem”Andrzej Kempa: Rudnicki Henryk (1905–1980) s. 35. Zamieszczał też w „Kurierze Łódzkim” felietony, nowele kryminalne, tłumaczenia artykułów z prasy zagranicznej.

Od 1930 r. był członkiem oddziału łódzkiego Syndykatu Dziennikarzy w Polsce.

Okres II wojny światowej Po wybuchu II wojny światowej włączył się w Łodzi w działalność miejscowego społecznego Polskiego Komitetu Niesienia Pomocy Najbiedniejszym (powstał w grudniu 1939), w którym piastował funkcję skarbnika. Działał w nim do jego rozwiązania na polecenie okupanta niemieckiego w czerwcu 1940 roku.