Płótno Duchampa wyróżniało się z powodu swego graficznego rozczłonkowania, intensywnego i bardziej poszarpanego niż na innych, podobnych obrazach. Dzięki gęsto rysowanym i nakładającym się na siebie kreskom obraz bardziej przypomina szkic niż tradycyjne malowidło. Wydaje się on przedstawiać kobietę schodzącą po schodach, ukazaną w kolejnych fazach ruchu i ujętą z różnych kątów widzenia. Taki sposób potraktowania czasu łączy obraz Duchampa z eksperymentalną fotografią ruchu Eadwearda Muybridge’a, a w dalszej kolejności, z kinem. Nowojorski eseista Julian Leonard Street określił obraz jako „eksplozję w fabryce gontów”. Duchamp ucieszył się na wieść o skandalu. Powszechny rozgłos, jaki przyniósł mu obraz, zachęcił go do przeniesienia się do Nowego Jorku dwa lata później. Obraz został kupiony bezpośrednio z Armory Show za 300 dolarów przez dealera z San Francisco. W 1927 roku obraz zakupił kolekcjoner i przyjaciel Duchampa, Walter Conrad Arensberg, który jedenaście lat wcześniej wykonał kopię fotograficzną obrazu naturalnej wielkości, ręcznie kolorowaną.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Akt schodzący po schodach nr 2 · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.