Zaakceptowali go również naukowcy zajmujący się buddyzmem, traktując jako historyczny fakt.

Mimo tego jasne jest, że cała linia przekazu sprzed okresu Song, musi być rozumiana jako twór mityczny, święta historia, która służyła uprawomocnieniu szkoły chan w okresie Song poprzez twierdzenie o posiadaniu szczególnego przekazu. Nawet w okresie Song linie przekazu podlegały ciągłym manipulacjom i reinterpretacjom w celu uprawomocnienia linii przekazu pewnych mistrzów lub wzmocnienia polemicznych i religijnych roszczeńMorten Schlütter. How Zen Became Zen. Str. 15..

Jedyną jasną cechą charakterystyczną mistrza chan okresu Song było to, że był on pojmowany jako utrzymujący przekaz w linii chan. Tylko taka osoba mogła być członkiem szkoły chan. W okresie Song nie było jeszcze pojęcia „mnicha chan”, gdyż po prostu nie było jeszcze ordynacji chan. W Chinach, przeciwnie do Japonii, wszyscy mnisi byli ordynowani do zakonu buddyjskiego, a nie jakiejś poszczególnej szkoły. I taki system przetrwał do dziś. Olbrzymia większość mnichów i mniszek nie aspirowała do członkostwa w rodzinie przekazu chan ani też innej rodziny przekazu, które pojawiły się w okresie Song.