W przededniu bitwy Savenay zostało zajęte przez Wandejczyków wczesnym rankiem 22 grudnia – praktycznie bez walki. 150 republikańskich żołnierzy szybko wycofało się z miasta po drobnej potyczce z pierwszą linią Wandejczyków. Mieszkańcy miasteczka zostali ewakuowani. O godzinie 9 rojaliści przygotowywali już obronę miasta. O godzinie 11 do Savenay dotarł pierwszy oddział republikański dowodzony przez Westermanna. Zaatakował on rojalistów, jednak w wyniku potyczki został odepchnięty. W południe pod Savenay dotarło większe zgrupowanie armii republikańskiej – na czele z Kléberem i Marceau. Kolejna potyczka - rozegrała się o kontrolę nad lasami Touchelais, leżącymi na północny wschód od Savenay – z wynikiem pomyślnym dla republikanów.
Po tych starciach przerwano walki do końca dnia, gdyż po południu w powietrzu zaległa gęsta mgła. Republikanie utrzymywali zajęte pozycje. Po zmroku do obozu republikanów przybyło kilku komisarzy – delegatów rządowych: Pierre-Louis Prieur, Louis Marie Turreau, i Pierre Bourbott. Byli zaskoczeni biernością swych oddziałów;