Niektórzy komisarze nadużywali swojej władzy i sprawowali rządy dyktatorskie o lokalnym zasięgu.
Komisarzy wysyłano z misją także w dramatycznych przypadkach buntów miejskich (traktowanych jako składniki całościowego ruchu, określanego przez paryżan mianem “federalizmu”) w miastach takich jak: Nantes, Tuluza, Lyon, Bordeaux i Marsylia. Przywódcy w Paryżu uważali, że bunty zostały zorganizowane przez rojalistów, więc domagali się ich likwidacji. Delegowanym na misję komisarzom zazwyczaj nadawano “nieograniczoną władzę”, by umożliwić im realizację znaczących zadań, które przed nimi stawiano. Przyznanych kompetencji często nadużywano, a komisarze w wielu przypadkach okazywali się najbardziej zagorzałymi zwolennikami i wykonawcami terroru. Łącznie 82 delegatów wysłano na prowincję z zadaniem uświadomienia ludu dlaczego wprowadzono środki wyjątkowe oraz w celu koordynacji stosowania tych środków. W rzeczywistości, głównym obowiązkiem komisarzy było czuwanie, czy generałowie i oficerowie czynią wszystko, co w ich mocy, by osiągnąć zwycięstwo.