Cywilna ludność Aleppo, zmęczona ciągnącymi się od miesięcy aktami terroru islamistów, sama wspierała wojsko w ich wyłapywaniu.

W tym samym czasie po raz pierwszy do powstania publicznie odniósł się Hafiz al-Asad. 8 marca 1980, w czasie uroczystości rocznicy zamachu stanu z 1963, prezydent Syrii oznajmił, iż jest i pozostanie wyznawcą islamu, z całą surowością będzie natomiast zwalczał jego wrogów, którzy jedynie kupczą religią. W kwietniu kolejno odbywały się kongresy organizacji społecznych (kobiecych, studenckich, rolniczych itp.) działających pod egidą partii Baas, kolejno wyrażających poparcie dla walki z islamistami. Związki lekarzy i inżynierów, którym zarzucono niedostateczny entuzjazm w tym zakresie, zostały rozwiązane.

26 czerwca 1980 w Damaszku miał miejsce zamach na życie samego al-Asada, który ocalał dzięki własnemu opanowaniu i reakcji osobistych ochroniarzy, z których jeden zginął wskutek ataku. W odwecie Kompanie Obrony zostały skierowane do więzienia w Palmyrze i tam zabiły ok. 500 osób odbywających kary za udział w islamistycznych zamachach. 8 lipca samo członkostwo w Stowarzyszeniu Braci Muzułmanów stało się przestępstwem zagrożonym karą śmierci, z tym, że osoby ujawniające się w ciągu miesiąca od ogłoszenia nowych przepisów miały nie ponieść konsekwencji z tytułu wcześniejszej aktywności.