Na początku września w stronę Malborka zmierzał marszałek krajowy Herman Vincke na czele wojsk inflanckich (ok. 500 ludzi). Naprzeciw nim spod Malborka ruszyło 12 polskich chorągwi pod wodzą księcia Witolda. Do spotkania doszło w okolicy rzeki Pasłęki (Passarii) za Pasłękiem (Hollandem). Marszałek krajowy rozpoczął z Witoldem negocjacje, które zakończyły się odesłaniem 450 Inflantczyków do zamków Bałga i Brandenburg, a także uzgodnieniem dwutygodniowego rozejmu (9 - 22 września 1410 r.) na terenach komturii bałgijskiej, pokarmińskiej i królewieckiej. Następnie pod eskortą Witolda ruszył w obstawie 50 swoich ludzi do Malborka. Z polskiego obozu udał się na zamek, aby rozmawiać o pokoju z Henrykiem von Plauenem. Obrońcy Malborka nie zamierzali jednak się poddawać. Z marszałkiem krajowym zamek opuścił również, pleban z Gdańska, który jak się później okazało, na polecenie von Plauena, wywiózł z twierdzy 30 000 złotych monet do rozdzielenia między komturów Gdańska, Człuchowa i Świecia. Za te pieniądze planowano pozyskanie najemników z Czech, Węgier, Śląska i Niemiec. Około 8 - 11 września jako pierwszy do odwrotu dał sygnał książę Witold. Powodem były ponoć kłopoty zdrowotne (biegunka), wśród Litwinów, które spowodowało „zbytkowe jedzenie” do którego nie przywykli.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Oblężenie Malborka (1410) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.