Konkursu Piosenki Eurowizji, wysyłając zgłoszenie w ostatnim możliwym terminie za namową znajomych, po tym, jak zaaranżował utwór kwalifikacyjny Natalii Tamieło. Zakwalifikował się do finału selekcji rozgrywanego 10 stycznia i zajął w nim pierwsze miejsce, dzięki czemu został reprezentantem Białorusi w konkursie. Choć w głosowaniu widzów zajął trzecie miejsce z 5 088 punktami na koncie, w głosowaniu jurorskim dostał 90 punktów, plasując się na pierwszej pozycji. Po zsumowaniu obu głosowań otrzymał największą liczbę punktów ex aequo z Maxem Lorensem i jego zespołem DiDiuLia. O końcowym werdykcie zdecydowało ponowne głosowanie komisji jurorskiej, która jednogłośnie (stosunkiem głosów 8:0) wybrała go na zwycięzcę. Taka sytuacja wydarzyła się po raz pierwszy w historii białoruskich selekcji i wywołała spore kontrowersje. 8 maja Teo wystąpił podczas drugiego półfinału Konkursu Piosenki Eurowizji jako 10. w kolejności i zakwalifikował się do finału rozgrywanego 10 maja. Zajął w nim 16. miejsce, zdobywając łącznie 43 punkty, w tym maksymalną notę 12 punktów z Rosji. Po konkursie z singlem „Cheesecade” dotarł do 68. miejsca na irlandzkiej liście przebojów oraz 75. na austriackiej.