Jego praca spotkała się z krytyką również dlatego, że ukończył ją dużo szybciej niż pozostali. Bayeu nazwał ją „jednym wielkim szkicem” i zażądał wprowadzenia poprawek, na które Goya się nie zgodził. Pod wpływem skarg Bayeu kanonik Matías Allué Borruel, który był głównym zarządcą prac dekoracyjnych, zakomunikował Goi listownie niezadowolenie z efektów jego pracy. Bayeu odmówił dalszego nadzorowania pracy Goi i tę odpowiedzialność również przejął Allué. Goya poprosił o opinię ekspertów z Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych św. Ferdynanda, ujawniając przy tym swój dumny i porywczy charakter. Goya próbował wykazać swoją niezależność, Bayeu jednak udowodnił mu, że nie osiągnął jeszcze tak wiele, żeby dyktować warunki swojemu mistrzowi. Do mediacji zaangażowali się przyjaciele i bracia z kartuzji Aula Dei (m.in. kartezjanin Félix de Salcedo i rzeźbiarz Ipas). Ostatecznie Goya przygotował nowe szkice pendentywów przy kopule, które rada katedry zaakceptowała. Zachowała się korespondencja z tego okresu między Goyą a Allué. Malarz niegrzecznie domaga się w niej bezzwłocznej zapłaty, skarżąc się, że pracując w Saragossie traci jedynie poważanie. Zapłatę doręczono, ale urażony Allué polecił radzie katedry nie zatrudniać Goi do żadnego zlecenia, a także aby nie wysyłać żonie malarza medalionów, chociaż taki był zwyczaj.
Przypisy
Kategoria:Freski Francisca Goi Kategoria:Matka Boska na obrazach Kategoria:Freski w Hiszpanii