Wielkim sukcesem polskiej reprezentacji przed wybuchem II wojny światowej było pokonanie (4:2) 27 sierpnia 1939 na stadionie Wojska Polskiego w Warszawie ówczesnych wicemistrzów globu – Węgrów. mały|Ernest Wilimowski (z lewej)

Na pomeczowym bankiecie szef PZPN, pułkownik Kazimierz Glabisz powiedział: „Piłkarstwo polskie zaczęło swą historię powojenną od meczu z Węgrami. Kto wie, czy dzisiejszy mecz nie jest ostatni przed wojną?”

3 września 1939 Polska miała rozegrać w Warszawie kolejny mecz towarzyski, tym razem z Bułgarią. Jednak w ostatnich dniach sierpnia 1939 r. Bułgarzy, o czym doniósł Przegląd Sportowy, nie podając przyczyn odwołali swój przyjazd. 6 września 1939 kadra narodowa miała spotkać się w Belgradzie z Jugosławią. Kolejne mecze zaplanowano na 24 września 1939 – w Helsinkach kadra B miała zagrać z Finlandią, a w Bukareszcie – pierwsza reprezentacja z Rumunią. 3 grudnia 1939 Polacy mieli grać z Belgią w Brukseli lub - gdyby Belgowie się nie zgodzili - planowano tournée po Palestynie i Syrii. 26 maja 1940 zaplanowano w Warszawie mecz z Francją. Tydzień później kadra miała jechać do Sztokholmu, a wyjazd ten miał być połączony z meczem z Norwegią w Oslo. Z powodu ataku Niemiec i ZSRR na Polskę we wrześniu 1939 r.