Gdy emigrował do Francji około 1890 roku miał już kilkoro dzieci z różnych matek rozsianych po ówczesnej Rosji i Niemczech - jakkolwiek tylko jedno "z prawego łoża". Pomimo wielu kochanek i licznego potomstwa - umarł samotnie i minęło kilka dni zanim jedna z przyjaciółek odkryła zwłoki w jego paryskim domu. Z tego powodu został pospiesznie pochowany w Paryżu na cmentarzu Père Lachaise pod błędnym nazwiskiem (prawdopodobnie z powodu nieznajomości polskiej pisowni jego nazwiska u jego francuskich przyjaciół, a rodzina dowiedziała się o jego śmierci dużo później).
Powstanie styczniowe Gdy w 1863 roku na terenach zaboru rosyjskiego wybuchło Powstanie styczniowe, Feliks Sypniewski wraz z kuzynem Heinrichem Sypniewskim udali się do Polski kongresowej, aby dołączyć do powstańców. Nie mając jednak żadnego wykształcenia wojskowego, ani żadnej praktyki, Feliks omal nie został zabity w walce z rosyjskimi żołnierzami niedaleko wioski Klecz (lub w bitwie pod Kleczem).