Przebieg zamachu Infiltracja granicy Wczesnym rankiem 11 kwietnia 1974 roku trzech terrorystów Ludowego Frontu Wyzwolenia Palestyny przeniknęło z południowego Libanu na terytorium Izraela. Wykorzystali oni przy tym ochronę porannej mgły i deszczu. Przeszli obok moszawu Margalijjot i korytem strumienia Margalijjot zeszli w dół z masywu Gór Naftali do Doliny Hula. Około godz. 07.30 rano dotarli do granicy miasta Kirjat Szemona. Tymczasem żołnierze izraelskiej straży granicznej około godz. 06.40 odkryli ślady infiltracji granicy. Idąc po śladach dotarli w pobliże miasta Kirjat Szemona, dochodząc do wniosku, że doszło do ataku terrorystów.
Atak na Kirjat Szemona Terroryści wkroczyli do północno-zachodniej części miasta, gdzie tuż przy granicy miejskiej znajduje się gimnazjum imienia Janusza Korczaka. Po wejściu do budynku, stwierdzili oni, że szkoła jest pusta. W Izraelu było żydowskie święto Pesach, i z tego powodu uczniowie mieli przerwę od nauki szkolnej. Terroryści przeszli więc ulicę Jehuda Ha-Levi i weszli do czteropiętrowego budynku mieszkalnego pod numerem 13. Włamali się do kilku mieszkań, zabijając ich mieszkańców. Następnie weszli do sąsiedniego budynku nr 15 i podobnie postępując, zaczęli przeszukiwać mieszkania strzelając do napotkanych osób.