gmatwek dębowy Daedalea quercina). owocniki wieloletnie, które na tym samym podłożu rozwijają się przez wiele lat. Są wśród nich takie, które co roku zarodnikują, jak np. hubiak pospolity (Fomes fometarius), ale i takie, które w następnych latach już nie zarodnikują, jak np. niszczyca płotowa (Gloeophyllum sepirium).

Huby w kulturze Podczas Wielkiej Soboty ksiądz dokonuje poświęcenia ognia. W niektórych regionach Polski chłopcy przynoszą wówczas do kościoła tzw. huby ogniowe. Są to wysuszone owocniki różnych hub. Na Podkarpaciu istniało wierzenie, że takie poświęcone huby chronią dom przed uderzeniem pioruna. W tym celu podczas burzy wystawia się je do okna. Na Huculszczyźnie taką poświęconą hubą podkurzano dzieci. Wierzono, że dzięki temu nie będą się niczego bały. Kadzidłem wykonanym z poświęconej huby ogniowej leczono dawniej konie chore na zołzy, czyli zapalenie dróg oddechowych i ropienie węzłów chłonnych, spowodowane przez paciorkowca zołzowego Streptococcus equi. Z owocników pniarka lekarskiego Fomitopsis officinalis szamani Indian Ameryki Północnej wykonywali różne przedmioty, którym przypisywano nadprzyrodzoną moc nawiązywania kontaktów z duchami. Szamani używali ich w rytualnych tańcach. Wykorzystywaną przez szamana figurkę po jego śmierci umieszczano na miejscu jego pochówku.