Od listopada 1918 r. uczestniczył w przygotowaniach do powstania wielkopolskiego w Kościanie, 8 stycznia 1919 zostając komendantem nowo utworzonego I Polskiego Batalionu Kościańskiego. Po jego wybuchu walczył pod Lesznem, Boguszynem, Starym Bojanowem, Górką Duchowną, Żakowem, Mórkowem, Lipnem i Osieczną. W 1919 r. jako podporucznik dowodził 2 kompanią I batalionu OW I w Kopanicy. Kiedy jego ojczyste strony przyłączono do Niemiec (Republiki Weimarskiej) próbował przywrócić je Polsce orężem. W rejonie Zbąszynia dowodzony przez niego oddział powstańczy zaatakował znienacka Grenzschutz, lecz po godzinnej walce został zmuszony do wycofania się na wschodnią stronę linii demarkacyjnej. Po zakończeniu powstania w lutym 1919 r. pozostał w polskiej armii, walcząc w latach 1919–1920 na wschodnich rubieżach w wojnie polsko-bolszewickiej, najpierw jako dowódca kompanii w 1 pułku strzelców wielkopolskich, a następnie jako dowódca kompanii i batalionu w 155 pułku piechoty wielkopolskiej. W marcu 1921 r. dowodzony przez niego batalion 155 pułku piechoty wielkopolskiej bronił odcinka granicznego pod Kępnem. W maju 1921 r. uczestniczył w III powstaniu śląskim, walcząc przeciwko Niemcom pod Kluczborkiem. Był trzykrotnie ciężko ranny podczas walk na frontach I wojny światowej i w czasie powstań. Z powodu odniesionych obrażeń, w sierpniu 1921 r.