Na Wystawie dzieł sztuki ornamentacyjnej i reprodukcyjnej w Resursie Obywatelskiej w Warszawie pokazała filiżanki, talerze i miniaturę, za które otrzymała list pochwalny. Swoje prace pokazywała także na innych wystawach.
Zajmowała się również podmalowywaniem portretów nagrobkowych wykonanych w technice fotoceramiki. Sama jednak nie wykonywała zdjęć ani nie przenosiła ich na ceramikę, a jedynie retuszowała przy pomocy farb. Były to jednak zabiegi na tyle daleko idące, że artystka podmalowane przez siebie fotografie sygnowała własnym nazwiskiemWanda Mossakowska, O wczesnej warszawskiej fotoceramice i Józefie Rodziewiczównie – zapomnianej malarce porcelany, „Rocznik Muzealny”, t. 6, 2010, s. 134.. Podczas inwentaryzacji przeprowadzonej w latach 2007-2008 na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie znaleziono 68 fotografii sygnowanych przez RodziewiczównęEwa Nowak, Józefa Rodziewicz-Rychard (1858-1926), malarka porcelany, autorka fotografii nagrobnych, zachowanych na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie, „Artifex”, nr 9, 2009, s. 68..
Była żoną Mikołaja Rycharda, podpułkownika inżynierii, z którym miała syna Konstantego Rycharda (ur. 1888). Została pochowana na cmentarzu Powązkowskim (kw.