Gerda po odzyskaniu sił wybiega z reniferem tak szybko, że ku przerażeniu Finki zapomniała ciepłego odzienia.
Renifer nie daje siły silnej zamieci, wobec czego Gerda zmuszona zostaje iść dalej sama. Zmęczona dociera do Pałacu Królowej Śniegu. Tam spotyka Kaja, którego serce zmieniło się w lód. W kontakcie z Gerdą z Kaja wypada odłamek lustra i ten uwalnia z mocy Królowej Śniegu. Dzieci są szczęśliwe ze zjednoczenia się, jednak nagle pojawia się Królowa Śniegu. Gerda nie chce jej oddać Kajowi, jednak Królowa Śniegu milczy. Wkrótce ona i jej pałac znikają.
Kaj i Gerda wracają do domu zabrani wpierw przez renifera i jego stado, potem Finkę na jej saniach, potem Laponkę na jej łodzi, a na końcu przez małą rozbójniczkę. W drodze mijają książęcy dwór, gdzie księżniczka, książę, kruk i wrona życzą im szczęścia. Po powrocie róże Gerdy i Kaja ponownie zakwitły. Ole Zmruż-oczko oznajmia, że przed nimi i innymi dziećmi jest wiele cudownych baśni, lecz ta jest skończona.