Przebieg akcji 10 czerwca 1944 Pierwszy atak na więzienie nastąpił 10 czerwca 1944. Akcję przeprowadził oddział Batalionów Chłopskich dowodzony przez Piotra Pawlinę. Oddział Pawliny w sile ponad 100 ludzi zaopatrzony w 20 furmanek wyruszył z miejsca kwaterowania w okolicy Tucząp na akcje przed południem. Po pokonaniu trasy o długości około trzydziestu kilometrów, prowadzącej przez Szaniec, dotarł do Pińczowa. W czasie akcji rozpoczętej o zachodzie słońca, partyzanci przerwali łączność, obstawili stacjonujące w mieście siły niemieckie, wysadzili bramę więzienia, po czym uwolnili 281 więźniów – głównie rolników uchylających się od świadczeń kontyngentowych. Grupa w sile dziesięciu ludzi dowodzona przez Franciszka Szczepanika zablokowała posterunek policji granatowej. Bramę więzienną strzałem z piata rozbił Bogdan Bednarski ps. „Sęp”. W wyniku akcji partyzanci zdobyli broń, zniszczyli dokumentację, a z magazynów więziennych zabrali odzież i żywność. Naczelnikowi więzienia udało się zbiec.

Po tej akcji Niemcy ponownie uruchomili więzienie.