Według lustracji z r. 1550 zostają Uchanie w posiadaniu Arnolfa Uchańskiego, łowczego bełskiego, później wojewody płockiego. Miasto otrzymało wówczas przywilej na cło grobelne, na naprawę mostu. Uchanie posiadają też zamek (arx – cytadela), będący rezydencją dziedziców.Będąc jeszcze biskupem chełmskim, Jakub Uchański zakupił od Jakuba Snopkowskiego, wojskiego chełmskiego, Hajownicką Wolę (zapewne i Hajowniki), tudzież Wysokie, leżące na południe od Skierbieszowa (dobra biskupa chełmskiego), dość daleko od Uchań.
Dbając o podniesienie rangi miasta biskup i brat jego Arnolf, wojewoda płocki, obdarzają kościół w Uchaniach bogatymi aparatami, złożonymi jednakże dla bezpieczeństwa w zamku i uposażają probostwo połową wsi Wysokie i karczmami w mieście. We wsi Uchanie z dawna zapewne należy do kościoła “Poświętne” (sanctuarium), na którem siedzi 5 kmieci.
W r. 1581, gdy proboszczem jest ksiądz Sebastian Brzozowski, dziekan gnieźnieński, Jakub Uchański – arcybiskup dokonuje zmiany w uposażeniu. Odbiera kościołowi karczmy w Uchaniach i pół Wysokiego Uchańskiego, a daje w zamian dalej położoną Wolę Hajownicką i pół Wysokiego Hajownickiego.