Girkin (nazwiskiem Striełkow) podpisał wyrok śmierci przez rozstrzelanie na mieszkańcu Słowiańska z taką samą podstawą prawną.
W wywiadzie dla news.ru Girkin potwierdził, że wydawał rozkazy rozstrzelania, zaznaczając, że oficjalnie było ich cztery i żadnego nie wykonał osobiście, przy czym w wywiadzie dla powiedział, że sam zastrzelił jednego człowieka.
Rosyjski serwis Gazeta.ru potwierdza, że w Słowiańsku zastrzelono 10 osób, a w obwodzie donieckim wykonano 150 wyroków śmierci, przy czym w jego opinii wszyscy zabici byli szabrownikami lub bandytami. Strona ukraińska stoi na stanowisku, że działanie trybunału było bezprawne, a ofiarami terroru wprowadzonego przez Girkina padli również przeciwnicy samozwańczych władz lub przypadkowi ludzie. Witalij Portnikow nazwał ludzi Girkina „oddziałem bandytów, przeszkolonych przez rosyjskie służby specjalne”, który udał się na terytorium Ukrainy, aby wszczynać tam zamieszki. Kwestia trybunału w Słowiańsku została poruszona w polskim raporcie „Rosyjskie zbrodnie na Wschodniej Ukrainie w 2014 roku”, przekazanym do Parlamentu Europejskiego i Międzynarodowego Trybunału Karnego w Hadze.