Bill Genaust, który stał kilkanaście metrów od Rosenthala udokumentował to wydarzenie na filmie. Ponieważ nie miał pewności, czy fotografia się udała i będzie wartościowa dla Associated Press, zrobił jeszcze zdjęcie czterem żołnierzom stabilizującym maszt oraz wspólne zdjęcie wszystkich Marines.

Następnie Rosenthal wysłał film na Guam, żeby został wywołany. Kiedy fotoreporter Associated Press, John Bodkin, zobaczył zdjęcie, był nim tak zachwycony, że natychmiast przesłał je do centrali AP w Nowym Jorku. Następnie fotografia błyskawicznie została przedrukowana przez setki gazet.

W 1945 Rosenthal otrzymał za nią Nagrodę Pulitzera, a komitet przyznający to wyróżnienie stwierdził, że „przedstawia ona jeden z wielkich momentów wojny” i jest „zamrożoną chwilą historii”. Mimo to pojawiły się też podejrzenia, że zdjęcie jest zainscenizowane, co nie było prawdą.

Po wojnie Po zakończeniu wojny powrócił do San Francisco i zrezygnował z pracy w Associated Press. Przez krótki czas był szefem fotografów w Times Wide World Photos. Później dołączył do gazety San Francisco Chronicle, w której przepracował jako fotograf trzydzieści pięć lat. 13 kwietnia 1996 roku generał Charles C.