Ten widząc cofających się Polaków szedł w pułapkę. Artyleria rosyjska rozpoczęła ostrzał miasta, podpalając dzwonnicę. Jegrzy i kozacy wpadli na rynek, ale wtedy ze wszystkich okolicznych domów rozległy się salwy ognia. Pozorujący ucieczkę natomiast, okrążywszy miasto, wpadli z dwóch stron na broniących, a następnie uciekających Rosjan, chwytając wielu jeńców. Powstańcy Legii pieszej pod dowództwem Henryka Bogdańskiego bronili się dzielnie przy kościele, śpiewając Jeszcze Polska nie zginęła. Również na północ od miasta, w wąwozie Zuchowieckim, doszło do starcia pułku jazdy wołyńskiej z dragonami noworosyjskimi. Raniony podpułkownik Karol Różycki powalił w konnym pojedynku mjra Heninga. Jeszcze podpułkownik dragonów Hewes próbował poprowadzić wojsko do kontrnatarcia, ale padł przebity lancą. Śmierć dowódców i krzyżowy ogień spowodowały szybki odwrót Rosjan w kierunku lasu za Chwałowicami. Różycki korzystając z zamieszania w szeregach wroga po zwycięskiej bitwie, odszedł swobodnie do Szydłowca.

Bibliografia Mała Encyklopedia Wojskowa, 'Wydawnictwo Ministerstwa Obrony Narodowej, Warszawa 1967, Wydanie I, Tom 2

Aleksander Puzyrewski, Wojna polsko – ruska 1831 r., Warszawa 1899 r. Wasilij Aleksandrowicz Potto, „Istorija Noworossijskogo dragunskogo połka 1803-1865”, Sankt-Petersburg 1866.

Iłżą, bitwa pod Kategoria:Historia Iłży