Ostrzał trwał do 8 rano dnia następnego, choć nie mogły do niego dołączyć brytyjskie kecze bombowe, odparte przez duńskie kanonierki. Oprócz floty strzelały też baterie oblężnicze, liczące 10 haubic, 40 moździerzy i 30 armat. O szóstej wieczorem Brytyjczycy ponownie otwarli ogień, strzelając całą noc. W mieście zaczęły wybuchać pożary, stopniowo ogarniające coraz większe obszary miasta. Wobec braku kapitulacji, okręty i baterie oblężnicze strzelały niemal bez przerwy, aż do godz. 17, 5 września, gdy gen. Peymann poprosił o rozejm. W mieście szalały pożary, zginęło ok. 2000 cywilów.
Podpisane dwa dni później porozumienie zakładało wydanie przez Duńczyków całej floty i zapasów; brytyjskie oddziały miały sześć tygodni na zabranie łupu, po czym miały opuścić miasto. Łącznie Dania straciła 18 okrętów liniowych, 10 fregat, 42 mniejsze okręty wojenne i 243 statki. Pozostały jej dwa okręty liniowe w portach norweskich, a część z zatopionych przez Anglików jednostek udało się potem odzyskać i przywrócić do służby. Brytyjczycy wycofali się 21 października, zabierając zdobycze. Z 15 liniowców doprowadzonych do Wielkiej Brytanii, tylko cztery weszły do aktywnej służby w Royal Navy, podobnie jak kilka fregat i slupów;