Po napisaniu notatki ze słowem „essenziale” (z włoskiego: niezbędny) zaczął komponował melodię do utworu.
W trakcie powstawania numeru do jej tworzenia dołączył De Benedittis, a Casalino zdecydował się na nagranie pierwszej wersji demonstracyjnej całości. Mengoni, po zapoznaniu się z brzmieniem demo na początku 2012 roku, zastanawiał się nad umieszczeniem utworu na swojej nowej płycie. W wywiadzie dla TGCOM przyznał, że początkowo piosenka nie zachwyciła go, ale zdecydował się na jej zaśpiewanie. W październiku tegoż roku poznał Casaliniego oraz dopisał brakującą część melodii oraz tekstu. Podczas sesji nagraniowej piosenkarz zmienił swój pomysł na utwór i naniósł kolejne poprawki.
W wywiadzie udzielonym włoskiemu magazynowi Sorrisi e Canzoni Mengoni opisał „L’essenziale” jako „zachowaną we włoskim stylu balladę o punkcie zwrotnym między miłością a sprawami społecznymi”. Jak później wytłumaczył, piosenka odnosi się do wszelkiego rodzaju relacji oraz opowiada o „potrzebie powrotu do życia, otwarcia się na nowe emocje oraz przełamania trudności obecnych dni”.