na rozstajach dróg, pod płotem cmentarza lub podrzucić mieszkańcom sąsiedniej miejscowości. Tak potraktowany zmarły nie mógł zaznać spokoju.

Zwyczaje Sznur, na którym się powiesił samobójca, był bardzo pożądanym i wszechstronnym talizmanem. Dzielono go na drobne kawałki. Temu kto nosił fragment sznura przy sobie, przysparzał on szczęścia i zdrowia. Karczmarze wrzucali go do gorzałki, aby ten, kto jej wypije, zawsze wracał po drugą kolejkę. Panny na wydaniu trzymały fragmenty liny w woreczku na szyi w nadziei, że któregoś z kawalerów uchwyci i już nie puści.

Zobacz też Tabu Legenda Wyspy Wisielca

Przypisy

Kategoria:Diabły i demony Kategoria:Przesądy