zwiedził Amerykę Północną, Indie i Australię.
Poglądy Przez krytyków jest uznawany za tradycjonalistę, którego poglądy były odmienne od programów istniejących wówczas nurtów politycznych. Jako osoba głęboko wierząca swoje teorie budował na fundamencie silniej wiary katolickiej i w oparciu o papiestwo. Zarazem był zdeklarowanym antykomunistą, a sposób na walkę z bolszewizmem upatrywał w zniesieniu demokracji i niedopuszczeniu do liberalizacji politycznej. Twierdził, że działalność ruchów rewolucyjnych jest skupiona bardziej na niszczeniu religii niż na walce o podłożu politycznym. Sądził, że skrajna lewica i skrajna prawica mają punkty styczne w silnym, antysekularystycznym powinowactwie. Wielokrotnie głosił, że jest zwolennikiem własności prywatnej, a nacjonalizacja prowadzi do rewolucji.