Na dwie kolejki przed zakończeniem rozgrywek, pomimo porażki z Wisłą (1:0) "Jaga" zagwarantowała sobie utrzymanie, będzie to już 10 sezon z rzędu walki białostoczan w najwyższej klasie rozgrywkowej. Ostatecznie drużyna zajęła 11. miejsce.

Niewątpliwie sam trener Michał Probierz, zawodnicy i kibice w całym sezonie przeżywali huśtawkę nastrojów. Zmienna forma, wysokie porażki oraz "cudowne" happy-endy jak 3:2 w meczu 34 kolejki z Podbeskidziem, dostarczyły wielu emocji. Oczekiwania przed sezonem były wyższe, jednak na zakończenie można uznać, że drużyna obroniła się, a nowy skład oraz silne zaplecze młodzieżowe dobrze prognozują na następne lata.

Sukcesem zakończyły się rozgrywki CLJ "wschód", młodzi białostoczanie wygrali swoją grupę i awansowali do walki o Mistrzostwo Polski Juniorów. W półfinale "młoda" Jagiellonia uległa w dwumeczu Pogoni Szczecin i odpadła z walki o finał.