Leżących na podłodze i skrępowanych 17 funkcjonariuszy MO sprawcy również rozebrali, a następnie wszystkich zastrzelili. Nacjonaliści ukraińscy zamordowali też 28 cywilnych mieszkańców Kryłowa. Następnie pod posterunek sprowadzili kilka furmanek powożonych pod przymusem przez polskich gospodarzy i załadowali na nie pozostałych aresztowanych. Na jednej z furmanek umieszczony został mjr Stanisław Basaj. Po przejechaniu ok. 1 km od Kryłowa, sprawcy kazali Adeli G. przesiąść się na furmankę, na której jechał mjr Basaj. Zapamiętała, że leżał on na słomie, w pozycji „na brzuchu”, konwojowany przez czterech upowców. W okolicach Dołhobyczowa, ok. 7 km od Kryłowa, furmanki rozdzielono. Upowcy zastrzelili furmanów (jeden ranny przeżył) i odjechali sami. Furmankę, na której był mjr S. Basaj, skierowano w nieznanym kierunku, w jedną z leśnych dróg. Wiadomo też, że mjr Basaj był przez pewien czas więziony i torturowany, następnie zamordowany w nieustalonym dotąd miejscu. Obecnie w sprawie zbrodni w Kryłowie toczy się śledztwo prowadzone przez Instytut Pamięci Narodowej. Spośród sprawców zbrodni świadkowie rozpoznali Ukraińców Piotra M., Mykołaja B., Mykołaja K., Władysława M., Juliana G., Mykołaja B., Tomasza L., mieszkańców Ukrainy.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Kryłów · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.