Przez dwa miesiące walk powstańczych Grupa „Kampinos” wiązała znaczne siły niemieckie. Jej oddziały stoczyły w tym okresie 47 bitew i potyczek. Oddziały kampinoskie wyruszyły również z odsieczą Warszawie, lecz nie udało im się odmienić losów powstania. Co prawda blisko 1000 „leśnych” zdołało przejść w dwóch rzutach na stołeczny Żoliborz, lecz dwa nocne natarcia na silnie umocniony Dworzec Gdański zakończyły się porażką i utratą blisko 500 żołnierzy (20/21 sierpnia i 21/22 sierpnia). Po klęsce pod Dworcem Gdańskim dowództwo AK wyznaczyło Grupie „Kampinos” zadania o charakterze zasadniczo pasywnym, sprowadzające się przede wszystkim do odbioru alianckich zrzutów zaopatrzeniowych oraz organizowania regularnych dostaw broni, amunicji, żywności i sprzętu dla walczącej stolicy.
Walki pod Pociechą i Truskawiem Początkowo zadanie odgrodzenia Warszawy od Puszczy Kampinoskiej dowództwo niemieckie powierzyło swoim węgierskim sprzymierzeńcom, a dokładnie 12 Dywizji Rezerwowej z II Korpusu Rezerwowego. Niemcy szybko zorientowali się jednak, że stworzony przez sojuszników kordon pozostaje w dużej mierze fikcją, gdyż Honvédzi jawnie sympatyzują z Polakami. Węgierskie dowództwo odrzuciło co prawda polską propozycję zmiany sojuszu, niemniej obie strony zawarły nieformalny „pakt o nieagresji”.