Brytyjczycy traktują tę legendę – ze względu na morale załogi wojskowej i mieszkańców – niezwykle poważnie, do tego stopnia, że już od 1915 roku, przez obie wojny światowe małpy znajdowały się pod opieką brytyjskiego wojska. Od 1991 opiekę przejęły cywilne władze Gibraltaru stosując ich znakowanie, systematyczne, kontrolowane dożywianie i grożąc wysokimi grzywnami (do 500 funtów) za karmienie ich przez licznie odwiedzających rezerwat turystów.
W Skale Gibraltarskiej znajdują się liczne naturalne jaskinie oraz sztuczne tunele i komory, zwłaszcza wykute w ciągu ostatnich trzystu lat wojen i oblężeń. W tych naturalnych odnaleziono m.in. ślady zamieszkiwania neandertalczyków – istnieją mocno uzasadnione przypuszczenia, że Skała Gibraltarska była kilkadziesiąt tysięcy lat temu ich ostatnią ostoją, gdy resztę terytorium Europy, Azji i Afryki opanował już człowiek współczesny. W jednej z naturalnych komór, St. Michael’s Cave, urządzono salę koncertową o świetnej akustyce (wynikającej z doskonałego rozpraszania fal dźwiękowych na nieregularnych powierzchniach ścian i stropów, z których zwieszają się liczne stalaktyty). Sztuczne tunele i komory (np. The Great Siege Tunnels z końca XVIII wieku) służyły za schrony i stanowiska ogniowe dla artylerii, broniącej Gibraltaru przed opanowaniem enklawy z ziemi, morza i powietrza.