W styczniu 1983 r. wraz z trzema innymi funkcjonariuszami SB porwał i poparzył żrącym płynem Janusza Krupskiego. W lutym 1983 r. Piotrowski został odwołany ze stanowiska naczelnika Wydziału VI. W sierpniu 1983 r. Piotrowski potrącił śmiertelnie mieszkankę Warszawy (Marianna Kosińska), był to nieszczęśliwy zbieg okoliczności. Kobieta zmarła, choć udzielił jej pomocy i zawiózł do szpitala Czerniakowskiego przy ul. Stępińskiej w Warszawie. Rozpoczęto wobec niego dochodzenie, które po kilku miesiącach zostało umorzone. Kapitan Piotrowski po tym wydarzeniu powrócił do Wydziału I Departamentu IV MSW na stanowisko naczelnika, tam też pracował do 19 października 1984 r.. W lutym 1984 r. prokuratura dopuściła Piotrowskiego do oględzin zwłok działacza rolniczej „Solidarności” Piotra Bartoszcze, jednocześnie nie dopuściła przedstawiciela rodziny. mały|160px|Ks. Jerzy Popiełuszko 13 października 1984 r. kpt. Piotrowski z dwoma funkcjonariuszami podjął próbę zamachu na księdza Jerzego Popiełuszkę, gdzie na szosie Ostróda - Olsztynek zamierzał rzucić w przednią szybę auta kapłana kamieniem, ale kierowca księdza Waldemar Chrostowski manewrem auta ominął Piotrowskiego.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Grzegorz Piotrowski (oficer SB) · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.