Nie przystąpił do PiS, a w styczniu 2012 opuścił delegację tej partii w PE. W 2014 został jednak ponownie jej kandydatem, z powodzeniem ubiegając się o poselską reelekcję z wynikiem 73 465 głosów. Kilka miesięcy po wyborach ponownie wystąpił z delegacji PiS.

W 2010 skierował prywatny akt oskarżenia o zniesławienie przeciwko Sławomirowi Poleszakowi w związku z nieprzychylną recenzją jego książki, zarzucając mu świadome podawanie nieprawdy. Postępowanie karne w tej sprawie zostało umorzone decyzją sądu rejonowego wobec braku znamion przestępstwa. Na łamach „Gazety Wyborczej” został opublikowany list otwarty krytykujący takie postępowanie Mirosława Piotrowskiego, podpisany przez naukowców z różnych ośrodków akademickich. Głosami czytelników „Kuriera Lubelskiego” wybrany został „Człowiekiem Roku 2014”.