Mieszkańcy z fazy Howiesons Poort wytwarzali narzędzia z wiórów. Miały one kształt cząstki pomarańczy, z prostą, ostrą krawędzią tnącą i w sposób celowy, w wyniku obróbki, wygiętą krawędzią tylną. Były mocowane do uchwytów drewnianych za pomocą kleju albo z ochry i gumy roślinnej, albo z tłuszczu i substancji roślinnych. Czasem szczególnie długa krawędź tnąca wymagała użycia wyjątkowo mocnego połączenia klejowego.

Po okresie Howiesons Poort ostrza były używane do polowania, na przykład jako ostrza strzał. Analiza śladów zużycia wskazuje, że nadal do ich łączenia używano kleju z zawartością ochry.

Archeologia a rozwój procesów poznawczych Eksperymentalne odtworzenie technologii wytwarzania narzędzi z użyciem materiałów dostępnych w okolicy Sibudu wskazało na znaczny stopień komplikacji procesu myślowego niezbędnego do jej opanowania. Grot kamienny był łączony z drewnem za pomocą kleju składającego się z gumy roślinnej, ochry i niewielkich ilości składników ułatwiających obróbkę: wosku pszczelego, gruboziarnistych cząsteczek lub tłuszczu. Mieszanina musiała mieć odpowiednie proporcje składników i zostać poddana kontrolowanej obróbce cieplnej. Należało uniknąć jej zagotowania lub nadmiernego wysuszenia, które osłabiłyby powstający kit. Wytwórca musiał także obniżyć kwasowość substancji.