Raczej dość szybko spala ich ciało, co wygląda jakby byli objęci niewidocznymi dla innych płomieniami; Ogień jest śmiertelnym zagrożeniem dla wampira, ale nie zajmuje się on płomieniami jak papier, tylko płonie jak każde inne zwłoki; Kołek w sercu nie zabija, tylko unieruchamia wampira; Zupełnie nie działają na wampira inne tradycyjne remedia: srebro, czosnek ani święcona woda.

W odróżnieniu od wampirów z legend Kainita nie jest demonem ani sługą szatana. Owszem, w obliczu doświadczenia własnej śmierci oraz konieczności odżywiania się krwią ludzi, zmienia się psychika, co czasem prowadzi do skrzywienia w kierunku otaczania się symbolami szatana, potępienia czy śmierci, ale nie oznacza to automatycznego wejścia w domenę złych mocy. Trzeba jednak nadmienić, że niektóre wampiry, poszukując coraz większej mocy, wkraczają na ścieżkę służenia demonom.