Jan Reszke nie zamieszkał na stałe w Skrzydlowie. Jego żona, francuska amatorka śpiewu operowego Anne Marie de Goulaine nie chciała opuścić Paryża i w Polsce przebywała sporadycznie, natomiast on sam rozwinął we Francji działalność pedagogiczną (otworzył szkołę śpiewu) i ostatni raz był w Skrzydlowie w 1913 roku. Po śmierci ich syna Jana, jedynego dziecka, pozostał już do śmierci we Francji (Jan był oficerem we francuskiej armii, zginął w 1918 roku w bitwie pod Clermont). Swe majątki zapisał córkom Edwarda. Skrzydlów i Kłobukowice przypadły Emilii, Witkowice – Helenie, a Chorzenice – Janinie. Emilia wraz z mężem Aleksandrem Danilczukiem dalej prowadziła hodowlę koni, a także bydła holenderskiego. Posiadali też kurzą fermę. Byli ostatnimi właścicielami majątku.

Dwór był przez wiele lat siedzibą dyrekcji Państwowej Stadniny Koni, obecnie (2009 rok) jest zamieszkały. Aktualnie (rok 2019) jest opuszczony, park zdziczały, dwór popada w ruinę.

30 sierpnia 2014 roku spłonął drewniany budynek rządcówki, zwany dworkiem myśliwskim lub „zielonym”. Prawdopodobną przyczyną pożaru było podpalenie. Obecnym właścicielem zabudowań i parku jest Jarosław Lasecki.