wysłał do prezydenta Royal Society z Londynu list, w którym opisał konstrukcję pierwszego ogniwa galwanicznego, składającego się z dwóch płytek z różnych metali, jednej z miedzi bądź srebra, drugiej z cyny lub cynku, zanurzonych w filiżance ze słoną wodą. Opisał także połączenie szeregowe takich ogniw oraz uproszczenie układu poprzez zastąpienie filiżanek z blaszkami układem krążków metalowych przełożonych krążkami papieru nasączonego słoną wodą, zwanego stosem Volty. Wynalezienie ogniw chemicznych jako wydajnych źródeł prądu elektrycznego zaowocowało na początku XIX w. licznymi odkryciami. W 1801 zaprezentował przed samym Napoleonem Bonaparte stos Volty. Zafascynowany cesarz uczynił go hrabią, senatorem Królestwa Włoch, odznaczył specjalnym medalem i wyznaczył bardzo wysoką stałą pensję. Prócz tego Volta otrzymał także Legię Honorową.
W 1779 został profesorem fizyki na Uniwersytecie w Pawii. Zajmował to stanowisko przez 25 lat. W 1794 pojął za żonę Teresę Peregrini, córkę Ludovica Peregriniego. Volta był człowiekiem głęboko religijnym, codziennie zapalał lampkę przed wizerunkiem Matki Bożej i codziennie odmawiał przy domowym ołtarzyku różaniec. Był tercjarzem franciszkańskim.