W 1941 po agresji III Rzeszy na Związek Radziecki Niemcy zajmują Wołyń, a Ukraińcy, wykorzystując zmianę okupanta, biorą aktywny udział w ludobójstwie Żydów. Z upływem czasu pogarszają się też warunki bezpieczeństwa dla Polaków, a samotnie wychowująca swe dzieci Zosia doświadcza napadów ze strony banderowców (OUN-B). W obliczu narastającego zagrożenia ze strony OUN oraz Ukraińskiej Powstańczej Armii, Armia Krajowa próbuje organizować oddziały samoobrony dla Polaków. Akowcy pomagają też Zosi, która leczy rannego żołnierza polskiego ruchu oporu, Antka.
Działania ukraińskich nacjonalistów przeciw Polakom jednak nie ustają. W 1943 rozpoczyna się rzeź Polaków we wsiach i kościołach rzymskokatolickich. Ukraińscy nacjonaliści mordują Polaków bez względu na wiek i płeć, za pomocą sierpów, siekier i broni palnej. Część Ukraińców, którzy opierają się udziałowi w ludobójstwie, zostaje siłą włączona do Ukraińskiej Powstańczej Armii pod groźbą kary śmierci. Zosia, której rodzice i siostra Helena zostają zamordowani, ledwo uchodzi z życiem. Coraz bardziej wycieńczona fizycznie bohaterka doświadcza – oprócz mordów Ukraińców na Polakach – akcji odwetowej polskiego podziemia na ukraińsko-polskiej rodzinie;