Potem wróciła do Beverly, gdzie uczyła się francuskiego, malowała i nauczała literatury. W 1849 roku Ru­fus W. Gris­wald wspomniał o Lucy Larcom w publikacji Fe­male Po­ets of Amer­i­ca (Poetki Stanów Zjednoczonych). W 1854 poetka dostała nagrodę, przyznaną przez organizację New England Emigrant Aid Company, za wiersz Call to Kan­sas. W latach 1854–1862 była nauczycielką w Wheat­on Seminary w mieście Norton w stanie Massachusetts, gdzie prowadziła zajęcia z języka angielskiego, filozofii moralnej (etyki), logiki, historii i botaniki. Założyła tam gazetkę szkolną. Współpracowała też z pismem dla dzieci Our Young Folks. Później pisała do magazynu dziecięcego St. Nicholas. Drukowała utwory również w prestiżowym piśmie At­lan­tic Month­ly. Lucy Larcom nigdy nie wyszła za mąż. W pewnym momencie zdecydowała się pisać wyłącznie hymny religijne. Zmarła w Bostonie w wieku sześćdziesięciu siedmiu lat. Została pochowana w Beverly. Lucy Larcom była zdeklarowaną abolicjonistką i cieszyła się, że Abraham Lincoln został prezydentem. Poetka cieszyła się dużym szacunkiem. Na jej cześć nazwano Larcom Hall w Wheaton College Campus.