Procesy - Jeżeli zostałbym skazany na więzienie za tekst, to sobie to wytatuuję i będzie to mój ryngraf pod celą. Procesy to część naszej roboty – mówił w 2019 w wywiadzie dla "Magazynu Press". W 2013 został skazany prawomocnie z tytułu 212 kk za zniesławienie, do którego doszło w drodze napisania nierzetelnych artykułów prasowych. W 2014 r. Cieśla zaskarżył sprawę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Po tym jak państwo polskie przyznało się do naruszenia, Trybunał w Strasburgu w tym przypadku stwierdził, że nie będzie zajmował się sprawą i decyzją z października 2019 roku skreślił ją ze swojej listy. Państwo polskie zgodziło się wypłacić dziennikarzowi 4 tys. euro.

29 września 2014 „Newsweek Polska” opublikował tekst, w którym Wojciech Cieśla twierdził, że w początkach firmy posła Kukiz '15 Marka Jakubiaka, biznesmenowi miały pomagać osoby związane z gdańską mafią. 25 lipca 2017 roku zapadł wyrok nakazujący tygodnikowi przeproszenie Jakubiaka na drugiej stronie pisma. W innym procesie to Browary Jakubiak, należące do Jakubiaka, przegrały z Wojciechem Cieślą w sądzie - w czerwcu 2016 roku dziennikarz został prawomocnie uniewinniony w sprawie karnej dotyczącej artykułu "Dygotki husarza".