Początkowe zadania Muchtara są dość banalne – wykrycie sprawcy kradzieży przydomowych królików, wytropienie i ujęcie włamywaczy do sklepu spożywczego. Jednak wkrótce przychodzi mu zmierzyć się z prawdziwym przestępcą – zbiegłym z kolonii karnej, uzbrojonym zabójcą. "Muchtar" wytrapia go i obezwładnia, zostaje jednak ciężko ranny. Natychmiastowa operacja wprawdzie ratuje życie psa, jednak postrzał w głowę czyni go, pomimo udanej rehabilitacji, niezdolnym do dalszej służby. Jego opiekun, świadomy co to oznacza, pragnie uniknąć najgorszego – formalnego "wybrakowania" psa i w konsekwencji jego uśpienia lub oddania do schroniska. Za zgodą przełożonych pragnie załatwić dla czworonożnego przyjaciela coś w rodzaju emerytury – możliwości pozostania w jednostce i utrzymania na koszt państwa. Jest to pomysł zupełnie nowy i dla większości milicyjnych decydentów zupełnie niezrozumiały. Jednak dzięki uporowi udaje mu się w końcu uzyskać właściwy podpis jednego z wyższych dowódców, który doskonale zna przebieg służby dzielnego Muchtara i okazuje zrozumienie dla starań Głazyczewa. "Muchtar" pozostaje w szeregach milicji jako inwalida-weteran.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Muchtar na tropie · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.