Wraz z Leonem Wyczółkowskim wykonała panneau kwiatowe (jeden z ośmiu obrazów składających się na całość był sygnowany przez Sienkiewiczówną, jeden przez oboje artystów). Większość jej obrazów spaliła się w 1944, dwa były własnością córki, Marii Korniłowicz. Dekoracja klatki schodowej pałacyku w Oblęgorku al fresco uległa zniszczeniu podczas powojennego remontu. W późniejszych latach zarzuciła malarstwo.
W 1910 Sienkiewicz powierzył córce wykonanie rysunków do „W pustyni i w puszczy”, ale projekt nie doczekał się realizacji. Dzięki znajomości francuskiego pomagała ojcu w prowadzeniu korespondencji zagranicznej. Przełożyła pięć pierwszych tomów „Jana Krzysztofa” Romaina Rollanda („Świt”, „Poranek”, „Młodzieniec”, „Bunt” – cz. I, „Bunt” – cz. II), które ukazały się w „Bibliotece Sfinksa” w latach 1911–1912. Tom III („Młodzieniec”) na karcie tytułowej nosił napis: „Przełożyli z upoważnienia autora Jadwiga Sienkiewiczówna i Henryk Sienkiewicz”, a rozdział III zatytułowany „Ada” zawiera dodatkową informację: „Tłumaczył Henryk Sienkiewicz”. Była to jednak tylko mistyfikacja, gdyż nie wypadało, by młoda panna sygnowała przekład śmiałych, jak na owe czasy, pod względem obyczajowym części powieści.