W tym samym roku, związał się również z Glory World Series, tocząc tamże cztery zwycięskie pojedynki m.in. nad Holendrem Albertem Krausem, którego podczas gali GLORY 8 sensacyjnie znokautował w drugiej rundzie. Świetne występy zaowocowały włączeniem go do turnieju GLORY World Championship Tournament wagi lekkiej, który odbył się 23 listopada 2013 na gali GLORY 12. Ristie ponownie sprawił sensację najpierw nokautując w półfinale faworyta turnieju Włocha Giorgio Petrosyana lewym podbródkowym, by następnie w podobny sposób pokonać Holendra Robina van Roosmalena. Po tym sukcesie, został zestawiony do walki jako pierwszy pretendent do inauguracyjnego mistrzostwa GLORY w wadze lekkiej z Amerykaninem Ky Hollenbeckiem.

8 marca 2014 na GLORY 14, Ristie ostatecznie zmierzył w zastępstwie z Gruzinem Dawitem Kirią. Będący faworytem Ristie, nieoczekiwanie przegrał z Kirią przez techniczny nokaut w piątej rundzie mistrzowskiego boju. Po porażce w walce o pas, 21 czerwca 2014, zmierzył się zaległym pojedynku z Hollenbeckiem, wygrywając z nim przez nokaut. 6 lutego 2015, pokonał Australijczyka Steve’a Moxona, po czym ponownie otrzymał szansę walki o tytuł wagi lekkiej.