Właśnie perspektywa zarobku powoduje, że obaj bracia jadą pociągiem do oddalonego o 70 kilometrów Barhanpur. Na skutek zmęczenia Sheru, chłopcy rozdzielają się na stacji. Czekając na brata, pięciolatek zasypia w wagonie składu, jadącego do dworca Howrah w Kalkucie – tysiąc pięćset kilometrów od domu. Przez jakiś czas mieszka na ulicy, będąc zdanym wyłącznie na siebie, a w 10-milionowej metropolii czyha na niego wiele niebezpieczeństw. Instynkt oraz spora doza szczęścia pozwalają mu jednak przetrwać i trafić do ośrodka dla zagubionych dzieci. Odszukanie rodziny – zarówno przez policję, jak i kierownictwo placówki – okazuje się niemożliwe, Sheru nie zna bowiem ani swojego nazwiska, ani poprawnej nazwy rodzinnej miejscowości. Jego los odmienia się, gdy zostaje adoptowany przez parę Australijczyków z Tasmanii. Jako Saroo Brierley, wraz z przyrodnim bratem Mantoshem (również adoptowanym z Indii), wychowuje się w kręgach wyższej klasy średniej. Ma szczęśliwe dzieciństwo i młodość, kończy studia, realizuje swe marzenia oraz plany zawodowe.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Lion. Droga do domu · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.