2015.

Grafika Gurowskiej charakteryzuje się prostą, minimalistyczną formą. To użycie mocnego, syntetycznego znaku, w którym mieści się wiele znaczeń, skojarzeń i odniesień do rzeczywistości. „Najważniejszy w plakatach Gurowskiej jest komunikat graficzny, sformułowany na podobieństwo znaku drogowego lub piktogramu sygnalizującego wydarzenie w sensie dosłownym - plakat jako fakt wizualny na ulicy i przenośnym- jako anons wystawy...”- pisał o plakacie Gurowskiej Michał Warda, krytyk i historyk designu, kurator Muzeum Plakatu w Wilanowie, porównując jej twórczość do znanego fińskiego designera Kari Pippo i szukając punktów wspólnych dla obu twórców. „Plakat powinien być prosty, mocny i ostry”- pisze Warda. I takie są plakaty Gurowskiej. Ich wyrazista forma przykuwa uwagę, a wieloznaczność angażuje myślenie, wyobraźnię. Potwierdza to prof. Maciej Buszewicz, który o stylu Gurowskiej pisał w recenzji jej pracy doktorskiej: „W swoich produkcjach jest Małgorzata Gurowska syntetyczna, higieniczna, przekorna, aluzyjna, precyzyjna, lakoniczna, oszczędna, ostra, a czasem, co może dziwić, dekoracyjna. Czasem, a może częściej niż czasem, jej prace budzą kontrowersje.